«

»

Lut 09

Kosmetyki do zadań specjalnych

 

Kosmetyki do zadań specjalnych – drogeryjne czy profesjonalne ?

 

DSC_0494_800

Loreal Professionnel Absolut Lipidium

Nauczyliśmy się wszyscy, by z dystansem podchodzić do reklam i obietnic. Wiemy jednak, że są przypadki, kiedy jakość po prostu kosztować musi i wybieranie najtańszych produktów po prostu nie mieć sensu. W przypadku profesjonalnych kosmetyków do włosów takich jak np. loreal professionnel płacimy wcale nie za prestiż marki i opakowanie (te często są  proste, nieozdobione zdjęciami), lecz za starannie dobrane składniki najwyższej jakości, zazwyczaj mocno skoncentrowane. W porównaniu z produktami z drogeryjnych półek, które najczęściej widzimy w reklamach – nie płacimy wcale tak wiele.

Podstawowa różnica między kosmetykami profesjonalnymi a drogeryjnymi to koncentracja składników – zdecydowanie wyższa w tych pierwszych. Formuły produktów drogeryjnych, do codziennego użytku i dla każdego, opracowywane są tak, żeby z żadnym ze składników nie „przedobrzyć”. Bowiem włosy nie będą wyglądać korzystnie i dobrze się układać, jeśli zabraknie równowagi pomiędzy składnikami zatrzymującymi wodę, ochronnymi (olejami i silikonami) oraz odżywczymi proteinami. Takie „bezpieczne” składy nie wystarczą jednak, by odbudować naprawdę zniszczone włosy.

 

DSC_1225

Loreal Volumetry

Jeśli nasze pasma potrzebują intensywne regeneracji – trzeba sięgnąć po cięższy arsenał. Kosmetyki profesjonalne początkowe dostępne były tylko w salonach fryzjerskich – do zabiegów odnowy i pielęgnacji wykonywanych na miejscu lub jako ich uzupełnienie. To fryzjer, jako specjalista, oceniał, czy włosy wymagają odbudowania, głębokiego nawilżenia, wzmocnienia, czy odżywienia. Dzięki temu, że takie odżywki, maski, czy nawet szampony, mają działać szybko i skutecznie na konkretny włosowy problem, ich formuły są bardziej skoncentrowane i dostarczają przede wszystkim tego, co jest w danej chwili potrzebne.

Dziś profesjonalne kosmetyki do włosów możemy kupić same w sklepie, wiele kobiet i dziewczyn ma sporą wiedzę na ten temat, czerpaną zarówno z wymiany doświadczeń, jak i profesjonalnych serwisów. Większość dostępnych kosmetyków profesjonalnych to te, których zadaniem jest odbudowa zniszczonych i osłabionych włosów.  Zawierają keratynę – podstawowy naturalny budulec włosa, stanowiący jego rusztowanie, proteiny jedwabiu i mleka, które wnikają we włosy, a jednocześnie, w produktach bez spłukiwania, stanowią delikatną i nieobciążającą warstwę ochronną; czy też specjalnie opracowane „cementy”, naśladujące naturalny budulec włosa. Odbudowują one ubytki w jego strukturze, powstałe w wyniku osłabienia farbowaniem, prostownicą i lokówką, mróz, wiatr, ostre słońce, czy nawet szarpaniem splątanych włosów szczotką i ocieraniem się ich o kołnierze i szale. Jednocześnie składniki proteinowe łagodzą działanie zawartych w szamponach i niekiedy – w znacznie mniejszych ilościach – w odżywkach detergentów.

DSC_1041

Loreal Fiberceutic

W parze z odbudową struktury włosa powinno iść również jego odżywienie. Stąd w profesjonalnych maskach, odżywkach i serach znajdziemy często takie składniki jak olej makadamia, czy arganowy. O tym, że ten ostatni, od stuleci ceniony w Maroku, gdzie tradycyjną metodą zbierane są orzechy arganowca, pokochały i doceniły Polki, świadczy chociażby mnogość kosmetyków, w których składzie się pojawia. Niestety, tak jak i w wielu innych przypadkach, przyciągające wzrok hasło na opakowaniu nie zawsze ma odbicie w rzeczywistości, jeśli mowa o produktach dostępnych na półkach drogerii i supermarketów. Często okazuje się, że reklamowane „drogocenne olejki” znajdują się na samym końcu składu, już za substancjami zapachowymi – a więc ich stężenie jest tak małe, że praktycznie nie mają szans zadziałać na nasze włosy. O wiele więcej niż tych szlachetnych składników,  w kosmetykach drogeryjnych jest zagęszczaczy, składników olejowych pochodzenia sztucznego (silikony, oleje mineralne), czy olejków naturalnych, których wpływ na włosy często jest raczej neutralny.

Kosmetyki profesjonalne od drogeryjnych różnią się nie tylko stężeniem , ale też jakością składników. W drogeryjnych szamponach często do zagęszczania używane są sole, które na dłuższą metę wysuszają włosy. Z kolei w tych z linii profesjonalnych znajdziemy gumę guar i ksantanową, które są składnikami pochodzenia roślinnego i nie mają negatywnego wpływu na włosy.

DSC_0969

Loreal Professionnel Mythic Oil

Można zastanowić się, dlaczego, skoro kosmetyki profesjonalne opierają się coraz częściej na składnikach naturalnych, nie powrócić po prostu do „babcinych” sposobów pielęgnacji włosów. Pomijając fakt, że dziś mamy do czynienia z innego rodzaju zanieczyszczeniami i substancjami chemicznymi, nikt też dawniej nie poddawał włosów na przykład codziennemu prostowaniu, argumentów możemy znaleźć kilka. Po pierwsze, odżywki z produktów dostępnych w kuchni zazwyczaj wymagają trzymania na głowie przez parę godzin, a ich konsystencja niekoniecznie jest gładka i przyjemna. Przeznaczone do zniszczonych włosów kosmetyki nie spływają z włosów (chyba ze zapomnimy je wcześniej delikatnie osuszyć ręcznikiem)  i działają już po kilku-kilkunastu minutach. Ponadto, jak wspomnieliśmy wcześniej, w pielęgnacji włosów ważna jest równowaga. Może się więc zdarzyć, że nie tyle dobierzemy babciny sposób, który akurat naszym włosom nie służy, co zabraknie dodatkowych składników, które jego działanie wzmocnią, czy zrównoważą. Wybierając gotowe kosmetyki z profesjonalnych serii mamy pewność, że dostajemy zbalansowaną formułę dostosowaną do problemu, którego chcemy się pozbyć. Zamiast więc tracić czas na poszukiwanie domowych sposób, czy próżne czekanie, aż drogeryjne kosmetyki zrobią coś więcej niż umycie i wygładzenie włosów – zdążymy w tym czasie dostatecznie dużo razy użyć skoncentrowanych produktów profesjonalnych, aby ich działanie przyniosło widoczne i rzeczywiste efekty. Z każdym kolejnym użyciem ciesząc się coraz bardziej sprężystymi i lśniącymi włosami.

DSC_0370

Loreal Professionnel farby Majirel

Niewielkie jest też prawdopodobieństwo, że kosmetyki profesjonalne  uczulą nas czy podrażnią. Tego bać się możemy w przypadku tanich kosmetyków drogeryjnych, często najsilniejszymi używanymi detergentami, czy wspomnieniami olejami mineralnymi i wypełniaczami, jak i stosując na własną rękę zioła (wbrew pozorom uczulające o wiele bardziej niż „chemia”). Produkty fryzjerskie opracowywane są tak, aby nadawały się do nawet najbardziej wrażliwej skóry. Szczególnie widać to w przypadku farb i środków do stylizacji, ale bezpieczniejsze są także profesjonalne odżywki i szampony.

Pamiętajmy również, że kosmetyków przeznaczonych do regeneracji i odżywienia włosów, zwłaszcza, jeśli trzymamy je dłużej, po 15-30 minut, nie musimy nakładać od samej skóry głowy – w zupełności wystarczy mniej więcej od linii ucha w dół. A także o tym, że trwałe efekty w bardzo niewielu przypadkach pojawiają się po pojedynczym użyciu – bądźmy więc systematyczne i używajmy kosmetyku zgodnie z podaną w instrukcji jego użycia częstością stosowania.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>